Cześć! Cieszymy się, że tu z nami jesteś.

Chcesz kupić Animalię?

Malgorzata-Kalicinska

Jeśli wiesz już wszystko o „Animaliach” Małgosi Kalicińskiej i chcesz po prostu kupić tę książkę jak najprędzej, to te wszystkie praktyczne informacje: jak zamówić, zapłacić, odebrać itp. znajdziesz na końcu tekstu.

A jeśli lubisz zaglądać za kulisy i wiedzieć więcej, to mamy dla ciebie historię.

Nie ma obawy, nie opowiemy ci teraz co się wydarzyło w domu Małgosi i jak się jej książka kończy.

Tacy nie jesteśmy, bo też kochamy książki!

Wiadomo, że chcesz mieć własną przyjemność z jej czytania.

Ale jeśli lubisz dzielić się swoimi wrażeniami po lekturze, pisz do nas śmiało. Na końcu tekstu znajdziesz nasz adres mejlowy i nic prostszego.

To tak, przy okazji.

Więc, żeby było jasne, tutaj chcemy ci jedynie opowiedzieć jak to się stało, że książka w ogóle jest.
Bo tej historii Małgosia wcale nie zamierzała opowiadać światu.
Naprawdę.
Mimo, że sprzedała ponad 3 mln egzemplarzy swoich powieści, to ta nie miała trafić do druku..
Dlaczego?
Bo była domowa historia, z tych które dzieją się dzień po dniu i opowiada się je przy kolacji.
Po prostu pewnego dnia przyjęła do domu smutnego, starego psa i chciała mu dać to, co najlepsze człowiek może dać w takiej sytuacji.
No dobrze, zapytasz, to dlaczego „Animalia” jednak powstały?
No właśnie.
Najbardziej chyba dlatego, że życie pisze lepsze scenariusze niż ci z Netflixa.
Pewnego dnia zdarzyło się tak, jak w podręczniku dla scenarzystów – nagle wszystko się zmieniło i nikt nie pozostał takim, jakim był wcześniej.
Można powiedzieć, że jeden pies wszystko zmienił, ale to po prostu nie był tylko pies.
Ani tylko dom i dwoje ludzi w nim.
To było coś więcej.
I dlatego prywatne zapiski stały się „Animaliami”.

1

No i jest jeszcze coś

2

„Animaliów” nie kupisz w żadnej sieci księgarń.
Mimo, że to przecież TA KALICIŃSKA.
Ale tak właśnie jest,.
Ta książka nigdy nie trafi do hurtowni i nie będzie stała na paletach w magazynie.
A to dlatego, że wydajemy ją metodą self-publishingu czyli poza system.
Trochę jak ogrodnik, który zbiera jabłka z sadu i jedzie z nim na lokalny targ, żeby sąsiedzi kupili na kompoty.
Więc choć wszyscy, którzy przy niej pracowali są profesjonalistami, powstała i rozchodzi się po świecie jako wspólne dzieło grupy zaprzyjaźnionych lokalsów.
Każdy dołożył to, co ma najlepszego.
Jeśli chcesz wiedzieć więcej, jak dokładnie wygląda u nas self-publishing, możesz zajrzeć do zakładki na stronie. Znajdziesz tam wszystkie informacje, ale to tak przy okazji.

A wracając do książki

Do 17 lipca czyli do dnia premiery kupujesz ją w systemie przedsprzedaży.
Tu na stronie, płacisz za egzemplarz, a my wysyłamy ją do ciebie 17 lipca rano.
I każdy taki egzemplarz będzie ozdobiony autografem autorki.
Po premierze, „Animalia” ruszą do już ciebie następnego dnia po zakupie.
Sam formularz zamówienia jest prosty i szybki.
Jeśli potrzebujesz kilku egzemplarzy, bo wszyscy wokół ciebie także lubią spędzać czas z dobrą książką, to też.
Wystarczy, że wciśniesz przycisk „kup teraz”, a strona cię poprowadzi, krok po kroku.
Poza tym na belce na samym dole strony znajdziesz numer telefonu do nas., ale żeby było prościej, dajemy go i tutaj:
Jeśli wolisz napisać, śmiało, nasz adres to kontakt@cudnehistorie.pl
Zawsze odpowiadamy.

Z wdzięcznością Monika Piątkowska i Leszek Talko